Opowiadanie na faktach

Muszę się pochwalić!

 

Dawno, dawno temu, kiedy byłem jeszcze piękny i młody świętowałem z sąsiadem pierwszą rocznicę urodzin mojego młodszego syna.

 

Była sobota, 4-ta nad ranem kiedy stwierdziłem, że jest to idealny czas, aby ruszyć na ryby!

 

Jak powiedziałem, tak zrobiłem i już po godzinie byłem nad jeziorem.

 

Początkowo, poza ogromnym pragnieniem nie działo się nic, ale …

 

Dochodziła godz. 10-ta gdy poczułem, że zarzuconą w toń jeziora przynętę gwałtownie coś zatrzymało!!!

Marzec 1945r. –„Działania wojenne w Łupawie”.

 

Wspomina p. Elfriede Grudzień – mieszkanka Łupawy od roku 1931:

 

„Władze niemieckie zezwoliły, aby rankiem 8 marca 1945r. Łupawę opuściły wszystkie przebywające tu osoby. Jednak tylko niewielka ilość mieszkańców uciekła wraz z cofającym się Wehrmachtem w kierunku portu w Gdyni.

Przed wieczorem 8 marca 1945 roku mieszkańcy wsi, którzy pozostali jeszcze w Łupawie z niepokojem obserwowali na niebie łuny pożarów widoczne od strony Słupska.

Miasto płonęło. Odgłosy zbliżającego się frontu, oraz opowieści uciekinierów potęgowały strach do tego stopnia, że kilka osób zdecydowało się popełnić samobójstwo.

We wsi pozostały jedynie osoby starsze, gdyż mieszkańcy w obawie przed Rosjanami schronili się w okolicznych lasach wraz z całym dobytkiem.

Wojsk niemieckich w tym czasie we wsi nie było. Przed nadejściem Rosjan żołnierze niemieccy wysadzili

 

HISTORIA KOŚCIELNYCH DZWONÓW.

 

Istniejący w Łupawie na początku XIV w zbudowany z cegły kościół należał obok kościoła w Słupsku i w Główczycach do najstarszych i największych w powiecie słupskim.

Nic nie wiemy jednak o tym, czy posiadał wówczas jakiekolwiek dzwony.

Według ustnego przekazu w czasie wojny trzydziestoletniej (1618 – 1648) zostaje zniszczony przez wojska szwedzkie XVI wieczny zamek zwany Canitz (kamienny dom) oraz spalony kościół.

Około roku 1670 odbudowano spaloną świątynię. Wieś będąca w owym czasie własnością rodu von Zitzewitz potrzebowała ponad dwudziestu lat na odbudowę kościoła.

 

DZIEJE PARAFII ŁUPAWA

POD WEZWANIEM MATKI BOSKIEJ CZĘSTOCHOWSKIEJ

W LATACH 1945-1995

cz.I


 



Pierwszy kościół w Łupawie i parafia istniały już w 1310 roku, w którym wzmiankowany jest proboszcz Marek.

W 1350 roku wymieniony jest proboszcz Rościsław/Rawslaff/.

W XV w. wzmiankowani są także inni proboszczowie Łupawy: Mikołaj (1415), Jan Hogenkerke (1494).

Patronat nad kościołem sprawowali Puttkamerowie. W 1494 roku wybudowany został nowy kościół fundacji Wawrzyńca Puttkamera.

 

 

(cz. 1)

 

Od wielu lat szukałem w różnych mądrych księgach, a ostatnio również na stronach internetowych opisu walk, jakie podobno miały miejsce w Łupawie w marcu 1945 roku. Szukałbym nadal, gdyby nie przypadek, który pozwolił wyjaśnić interesującą mnie kwestię. Niestety znaleziony opis nie dotyczy Łupawy, a nieodległych Poganic.

Prawdę mówiąc spodziewałem się takiego obrotu rzeczy, bowiem z innego, ustnego źródła słyszałem o wydarzeniach jakie towarzyszyły wejściu Rosjan do wsi Łupawa. Niestety jak dotychczas nie spotkałem nigdzie pisemnej relacji na ten temat. Prawdę mówiąc wątpię w jej istnienie.

Jeśli kogokolwiek zainteresują odległe te wydarzenia zapraszam do lektury artykułu. Rozpoczyna się on w chwili kiedy oddziały radzieckie i polskie osiągnęły brzeg morza Bałtyckiego.

Opis interesujących mnie wydarzeń znalazłem na rosyjskich stronach internetowych i po ich przetłumaczeniu uzyskałem taką oto relację.